Post 14 Maj 2018 10:25

Re: Kluczyk - rozłożenie

Odkopię trochę temat.

Na forum nie udzielam się od jakiegoś czasu, bo Insignia poszła do ojca, który w 2 lata zrobił nią jakieś 60 tys. km. Przez pierwsze 3 lata użytkowania samochodu w użyciu był pierwszy kluczyk, po czym... wyłamał się grot. Wyraźnie widać, że miejsce mocowania grotu do mechanizmu otwarcia kluczyka jest słabej jakości, tj. użyty materiał jest za słaby.

Niestety po kolejnym roku, kiedy używany był drugi, zapasowy kluczyk, historia się powtórzyła. W efekcie nie mamy żadnego sprawnego kluczyka na stanie. W ASO na nowy czeka się 5 dni roboczych, w sumie razem z programowaniem taka przyjemność kosztuje ok. 700 PLN. Sporo... Biorąc pod uwagę, że w sumie są 2 kluczyki do wymiany, trochę przestaje się to opłacać.

Czy taki problem z wyłamywanym grotem jest powszechny? Jeśli tak, to czy komuś kiedyś udało się coś wywalczyć w Oplu/GM poprzez reklamację? Zamierzam przygotować jakiś kwit, bo to skandal, żeby kluczyki łamały się jak zapałki :|

Z drugiej strony jeśli to nic nie da, czy są jakieś tańsze sposoby niż nowy kluczyk w ASO?

https://1drv.ms/u/s!ApjHrwzw4CugqJ8ox1I6_JdYzunTGw