Strona 3 z 4

Re: Kluczyk - rozłożenie

PostWysłany: 28 Gru 2014 20:39
przez fuli
Lukas_bolo napisał(a):Spróbuję troche odświeżyć... fuli pamiętasz w którym miejscu był immobiliser? Też muszę wymienić a znając mój fart przy pięrwszym cięciu go pokroję...

Ja zacząłem od tego miejsca gdzie jest sprężynka z przyciskiem i delikatnie po takich kawałkach odcinałem/ułamywałem obcinaczkami. Kawałki jak widać na fotkach takie milimetrowe czasem 2-3 mm. Generalnie nadcinałem po kawałeczku, aż ujrzałem płytkę no i tak się delikatnie babrałem z godzinkę :) ...ciężko to dość idzie, bo to twarde fest i ciężko to uciąć. Immo jest w tym, zółtym polu.

Re: Kluczyk - rozłożenie

PostWysłany: 03 Sty 2015 02:35
przez Lukas_bolo
Jestem "na świeżo" po zabiegu. Węgielek z immo jest wlutowany na płytce nad przyciskami ale w tej węższej części. Potwierdzam że kawałek po kawałeczku to dobra metoda tyle że bywa moment co trzeba na ślepo ciąć i lepiej użyć noża niż bocznych coby nie zmiażdżyć płytki... Pozdotaje jeszcze frez na grocie...

Re: Kluczyk - rozłożenie

PostWysłany: 03 Sty 2015 08:51
przez fuli
Lukas_bolo napisał(a): Pozdotaje jeszcze frez na grocie...

Jeśli zamówiłeś kluczyk z tym bolcem bez freza a masz z oryginalu bolec z frezem, bo u mnie akurat on się nie złamał a mocowane jego to możesz to przełożyć spokojnie wybijajac ten brok i przełożyć sam bolec z ori do nowego. Jak nie będzie pasowal to wystarczy przyszlifowac, w odpowiednim miejscu, aż wpasuje się w mocowanie i z powrotem wbic brok :)

Re: Kluczyk - rozłożenie

PostWysłany: 03 Sty 2015 15:34
przez Lukas_bolo
Przeszła mi taka myśl, ale mam niekomfortowe wspomnienia z takich operacji. Brak pewności czy po ponownym wbiciu tego zabezpieczenia nie będzie luzu na grocie bo to trochę denerwuje jak się "lyra", no i owe zabezpieczenie po wybiciu z oryginału i ponownym użyciu może mieć luz i samo wypadać (co spotkało mnie kiedyś) ratunkiem na to jest bezbarwny lakier do paznokci pod warunkiem że się wcześniej tego nie zgubi ;-)
Zobaczę jakie koszty i czy będzie chciał frezować bo czasami robią problem...

Re: Kluczyk - rozłożenie

PostWysłany: 24 Lut 2015 08:15
przez dresiek
Witam!
Podepnę się pod temat.
Wczoraj uaktywniłem opcom'em nowe funkcje na wyświetlaczu + wykasowałem tylko błędy. Zamknąłem auto a dziś rano nie mogę go otworzyć. Drugim kluczykiem normalnie otworzyłem i pojechałem do pracy. Dziwi mnie tylko taki fakt, tym 1 kluczykiem nie mogę otworzyć i zamknąć auta ale zapalam nim bez problemu. Macie jakieś sugestie???

Re: Kluczyk - rozłożenie

PostWysłany: 24 Lut 2015 09:51
przez sliver001
Tak - padnięta bateria plus zbieg okoliczności;)

Re: Kluczyk - rozłożenie

PostWysłany: 24 Lut 2015 10:20
przez dresiek
OK, dzieki.

Re: Kluczyk - rozłożenie

PostWysłany: 15 Cze 2015 23:14
przez dresiek
Witam!

Trochę odświeżę. Napiszcie co ile pada wam bateria w pilocie (kluczyku). U mnie po kupnie auta padła po ok 2 mies. Kupiłem znowu nową i wytrzymała może jakieś 2 tygodnie. Co się dzieje? Auto pali normalnie.

Re: Kluczyk - rozłożenie

PostWysłany: 18 Cze 2015 21:09
przez trolmet
mnie po 3 latach wyskoczylo info=nie czyta kluczyka=w ASO okazalo sie ,ze bateria =3V=miala 2.85V,pokazali mi,jak otworzyc samemu kluczyk i wymienic bat,nowa ma =3.15V=nic nie trzeba ustawiac/5 min roboty/

Re: Kluczyk - rozłożenie

PostWysłany: 21 Cze 2015 16:00
przez dresiek
Jak wymienic baterie to wiem. Moj problem jest taki ze szbko pada mi bateria i wyswietla się między zegarami wymien baterie 0%. Padaly jak wyzej.